browser icon
You are using an insecure version of your web browser. Please update your browser!
Using an outdated browser makes your computer unsafe. For a safer, faster, more enjoyable user experience, please update your browser today or try a newer browser.

Schronisko „Nad Łomniczką”

Schronisko „Nad Łomniczką” to miejsce w każdym calu wyjątkowe, trudno dziwić się więc, że wielokrotnie mówi się o nim jako o najbardziej tajemniczym budynku, jaki można spotkać na terenie Karkonoszy. Co ciekawe, choć niektóre legendy dotyczące tego obiektu brzmią nieprawdopodobnie, miejscowa ludność zaklina się, że wszystkie są prawdziwe.

Zagadkowe jest już choćby to, że nie wiemy właściwie nawet, kto zdecydował, że w miejscu budy pasterskiej stanie budynek otwarty dla turystów zmierzających w kierunku Śnieżki. Możemy tylko domyślać się, że na początku dwudziestego wieku pojawiła się tu osoba ze smykałką do interesów, która odkryła ogromny potencjał tego terenu i zapragnęła go wykorzystać. Wielu turystów z niedowierzaniem przyjmuje też informację o tym, że „Nad Łomniczką” natrafimy na przemiłą obsługę, niepowtarzalny klimat i wyjątkową, ciepłą herbatę, nie znajdziemy tu jednak… prądu. Trudno zresztą nie zauważyć tego, że brak najnowszych zdobyczy cywilizacji niemal nikomu tu nie przeszkadza. Schronisko ma swoich stałych gości, którzy pojawiają się w nim co roku, jest też punktem docelowym spacerów licznych turystów odwiedzających Karpacz.

Atrakcyjne położenie to zresztą jeden z jego największych atutów, choć bowiem w samym budynku i jego najbliższych okolicach możemy cieszyć się ciszą i spokojem, którego niemal nic nie mąci, nie jest to wcale obiekt, do którego trafić mogą jedynie nieliczni. Przeciwnie, schronisko położone jest na często wykorzystywanym szlaku wiodącym z Karpacza na Śnieżkę, wielu turystów uważa zaś, że wejście na najwyższy szczyt Karkonoszy nie będzie udane, jeżeli nie zatrzymają się tu choćby na chwilę.

Niestety, ku rozpaczy niejednego gościa, w schronisku nie można nocować. Po posileniu się i zaczerpnięciu oddechu należy zarzucić na ramię plecak i wybrać się w dalszą drogę.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *